Dla wielu z nas wyjście z domu jest czymś zwyczajnym. Zakładamy kurtkę, zamykamy drzwi, idziemy do sklepu, do lekarza, na spotkanie, do kościoła albo po prostu na spacer.
Dla osób z niepełnosprawnością ruchową codzienność zupełnie tak nie wygląda… Każdy próg, schody, brak windy, zbyt daleki przystanek czy niedostosowany środek transportu mogą stać się przeszkodą większą niż wielu z nas potrafi sobie wyobrazić.
Niepełnosprawność ruchowa to nie tylko trudność w poruszaniu się. To także ryzyko zamknięcia w czterech ścianach, odcięcia od ludzi, rozmów i relacji życia społecznego. Kiedy człowiek nie może samodzielnie dotrzeć tam, gdzie spotka się z innymi, bardzo łatwo mu zniknąć z życia wspólnoty. Dni stają się podobne do siebie, a towarzyszami są już tylko cisza i samotność.
Szczególnie bolesny jest problem komunikacji — nie tylko tej rozumianej jako transport, ale także tej międzyludzkiej. Osoba, która ma ograniczoną możliwość wychodzenia z domu, stopniowo traci okazję do rozmowy, uśmiechu, wspólnego działania i poczucia, że jest komuś potrzebna. Brak odpowiedniego środka transportu może oznaczać brak warsztatów, brak kontaktu z drugim człowiekiem, brak możliwości rozwijania swoich pasji i wzmacniania wiary we własne siły.
W Fundacji każdego dnia widzimy, jak ogromne znaczenie ma dla osób z niepełnosprawnościami możliwość uczestniczenia w zajęciach. To nie są tylko spotkania. To chwile, w których człowiek znów czuje się częścią wspólnoty. Ktoś na niego czeka, a jego obecność ma znaczenie.
Poprzez arteterapię, zajęcia aktywizacyjne i terapeutyczne pomagamy naszym Podopiecznym odzyskiwać radość, sprawczość i poczucie własnej wartości. Tworzenie prac plastycznych, rękodzieła, udział w warsztatach, rozmowy, ćwiczenia, spotkania z psychologiem i wspólne działania terapeutyczne stają się dla nich przestrzenią bezpieczeństwa. To właśnie tam często rodzi się uśmiech, którego przez długi czas brakowało. Tam pojawia się odwaga, by powiedzieć: „potrafię”, „chcę spróbować”, „jak dobrze, że tu jestem”.
Arteterapia daje możliwość wyrażenia tego, co czasem trudno wypowiedzieć słowami. Zajęcia aktywizacyjne pobudzają do działania, wzmacniają samodzielność i pozwalają odkrywać własne możliwości. Wsparcie terapeutyczne i psychologiczne pomaga oswoić lęk, samotność, poczucie bezradności oraz codzienne trudności, z którymi mierzą się osoby z niepełnosprawnością ruchową.
Dla wielu naszych Podopiecznych udział w zajęciach jest nie tylko formą terapii, ale także jednym z niewielu momentów w tygodniu, kiedy mogą spotkać się z ludźmi i choć na chwilę zapomnieć o niewesołej często codzienności.
Aby jednak mogli z tej pomocy korzystać, muszą najpierw do nas dotrzeć.
Bus, którym dotąd przewoziliśmy Podopiecznych, ma już 23 lata, nie można się dziwić, że coraz częściej wymaga napraw. Każda poważniejsza awaria może oznaczać, że wiele osób straci możliwość udziału w zajęciach, terapii, rehabilitacji, spotkaniach i codziennym kontakcie z drugim człowiekiem.
Dlatego staramy się o zakup nowego busa, przystosowanego do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. To nie tylko zwykły pojazd. To droga do Fundacji. Droga do terapii. Droga do rozmowy. Droga do nadziei. Dla Podopiecznych nowy bus oznacza realną szansę na wyjście z samotności, powrót do aktywności i udział w zajęciach, które pomagają im żyć pełniej.
Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przyznał Fundacji dofinansowanie w wysokości 140 343 zł na zakup nowego busa przystosowanego do przewozu osób z niepełnosprawnościami. To wielka szansa i ogromny krok w stronę bezpieczeństwa naszych Podopiecznych.
Całkowity koszt zakupu pojazdu wynosi 201 343 zł. Większość tej kwoty jest już zabezpieczona, dzięki przyznanemu dofinansowaniu z PFRON. Aby jednak móc z niego skorzystać, musimy zebrać jeszcze 61 000 zł wkładu własnego do końca października 2026 roku. 
Jeśli nie uda nam się zebrać tej kwoty w terminie, takie osoby jak Pan Zygmunt, Pani Ela i wielu innych naszych Podopiecznych mogą zostać bez bezpiecznego transportu — znów bliżej samotności niż ludzi.
Potrzebujemy wsparcia ludzi dobrego serca, którzy pomogą nam otworzyć drzwi tym, dla których samodzielne wyjście z domu bywa niemal niemożliwe. 
Każda wpłata przybliża nas do celu. Każda złotówka to nie tylko pomoc w zakupie samochodu — to czyjaś możliwość dotarcia na zajęcia, czyjaś rozmowa przy wspólnym stole, czyjś uśmiech do drugiego człowieka po długim czasie samotności.
W tej zbiórce każda darowizna ma szczególną moc, ponieważ pomaga nam uruchomić już przyznane środki z PFRON. Brakujące 61 000 zł wkładu własnego pozwoli wykorzystać aż 140 343 zł dofinansowania. To oznacza, że każda przekazana złotówka działa jak dźwignia — jej efekt jest znacznie większy niż sama wpłacona kwota.
Dla przykładu:
- 50 zł to kolejny krok do uruchomienia przyznanego dofinansowania. Gdy 1220 osób wpłaci po 50 zł, zbierzemy cały potrzebny wkład własny.
- 100 zł to pomoc, która jeszcze szybciej przybliża nas do zakupu pojazdu. Wystarczy 610 takich wpłat, aby zebrać brakującą kwotę.
- 500 zł to realny wkład w zakup busa, który będzie służył osobom z niepełnosprawnościami przez wiele lat. Potrzebujemy 122 takich darowizn, aby osiągnąć cel.
♥ Każde 50 zł pomaga nam uruchomić około 115 zł dofinansowania z PFRON.
♥ Każde 100 zł pomaga nam uruchomić około 230 zł dofinansowania z PFRON.
♥ Każde 500 zł pomaga nam uruchomić około 1150 zł dofinansowania z PFRON.
Prosimy, pomóż nam zebrać brakujące 61 000 zł wkładu własnego do nowego busa dla osób z niepełnosprawnościami. Razem możemy sprawić, że droga do Fundacji stanie się dla nich drogą do ludzi, terapii, nadziei i lepszego życia.

